Jak kupić perełkę PRL-u w okazyjnej cenie – Hałas 1329

Złotych rad w tym temacie usłyszycie wiele. Jeśli nie jesteście jednak w czepku urodzonymi szczęściarzami to polecam jak najwięcej opanowania w trakcie zakupów i jak najwięcej zdrowego rozsądku. Zdarzają się co prawda “złote strzały” gdy np. dostaniecie namiary pocztą pantoflową na adres z meblami lub traficie okazję na bazarku, jednak jest ich coraz mniej. Internet jest pełen poszukiwaczy i znalezienie takiej perełki to przysłowiowy łut szczęścia lub godziny klikania… Kupując zdalnie pamiętać trzeba o wzięciu dużej poprawki na opis kupowanego przedmiotu, wnikliwe prześwietlenie jego zdjęć i dodatkowe pytania do sprzedającego. A potem już tylko rozpakowanie przesyłki i albo się udało, albo trzeba trochę więcej pracy poświęcić na doprowadzeniu do świetności wymarzonego mebelka. Te dwa krzesła z Kompletu mebli, typ 1329, R.T.Hałasa, trafiły do mnie w celu wykonania napraw stolarskich po takim właśnie zakupie internetowym. Na pierwszy rzut oka wyglądały zadawalająco, ale po wrzuceniu na warsztat okazało się, że sklejka jest mocno porozklejana, oparcie nadpęknięte, fornir miejscami poprzecierany i z całą masą ubytków, jedna noga pęknięta wzdłużnie, gdyż ktoś zrobił ją z kawałka będącego rdzeniem (zamiast odrzucić) a jedno z krzeseł ma nogi krótsze o prawie 4cm! ale zająłem się nimi z radością, bo niebawem zabieram się za własne i będzie to dobra wprawka:)

Scroll to Top